Rozwiązywanie tego typu równań nie jest trudne. Skoro jutro jest klasówka, to powinnaś znać zasadę rozwiązywania.
Tutaj na przykład jest to ładnie wytłumaczone http://hajnowka.net/matematyka/row_nie_wymier.html
Ja spróbuje po swojemu to wytłumaczyć. Takie równanie (z punktu a.)

trzeba przekształcić na przykład na coś takiego

Tylko licznik może być równy 0. Mianownik nie może być, bo nie można dzielić przez 0.
Jest to zwykłe równanie kwadratowe
Zasada jest taka, że trzeba zrobić z takiego równania równanie, które ma formę jednego licznika i mianownika lub iloczynu równań kwadratowych. Na przykład jeżeli masz rówanie w postaci

To mianownik musi być różny od 0, a licznik różny od 0. Niestety trzeba sprawdzić oba te warunki, bo może być tak, że równanie z licznika ma rozwiązanie, ale niestety jest sprzeczność z równaniem z mianownika. Ale to są wyjątki, które (chyba?) nie powinny się zdarzyć.
Podobnie jest z iloczynami

Albo pierwsze równanie jest równe 0 albo drugie. Oba te równania rozwiązuje się jak zwykłe równania kwadratowe tzn. liczysz delte i jeżeli jest >= 0 to liczysz rozwiązania.
Wyniki
a).
x=2, x=3
b).
albo jest źle przepisane albo nie ma rozwiązania
c).
Chyba powinno być coś takiego

Wyniki

